sobota, 24 sierpnia 2013

25 sierpnia



/ Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, 
nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. 
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje. /


Po paru dniach jestem z nowym postem! Pomysłodawcą jest mój Maciek,co jest szokujące,bo nie jest zwolennikiem blogów/photoblogów i innych portali internetowych. Wpadł na pomysł,abym podzieliła się z Wami naszym ogromem zdjęć,który chomikuje na lapku. Uwierzcie,jest ich pełno! Po prostu kocham robić sobie z nim zdjęcia,nawet takie głupie,kiedy to się On denerwuje na mnie ;* 


Wiele razy zadajecie pytanie,jak się poznaliśmy,gdzie,co i jak,więc teraz macie możliwość,aby się dowiedzieć,bo to chyba żaden sekret,tak myślę ;> tak szczerze to nigdy wcześniej nie słyszałam o takim kimś jak Maciej Fijałek,naprawdę! On chyba o mnie również,chociaż mieszkamy tak blisko siebie. W sumie,pewnie mijaliśmy się setki razy na ulicy nie myśląc,że to może być moja miłosc. Aż do 8 stycznia 2012.. Jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu *.* dźwięk gg i wiadomość od nieznajomego numeru. To był On.. Maciej Fijałek. Początkowe podjaranie,że napisał do mnie o 3 lata starszy chłopak,łaaaaaał! Wiem,to głupie, haha! A tak na poważnie od samego początku mi się podobał. Z nikim nigdy mi się tak nie dogadywałam, z nikim nie miałam tylu tematów,pisalismy do rana, 24/7. Przez pare kolejnych dni nie wiedziałam nawet, jak brzmi Jego głos.
Aż do czasu,kiedy do mnie zadzwonił.. Usłyszałam ' no cześć ' i zamilkłam,milczałam tak przez pare nanosekund,kiedy w koncu się otrząsnęłam i odpowiedziałam. Miał i ma najsexowniejszy głos na Ziemi. Uwielbialam i nadal uwielbiam z nim rozmawiać i wsluchiwać się w Jego męski głosik. Nadszedł 31 Marca,kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy.. Było dość zimno,pochmurno.. but who cares? Myślałam tylko o Nim i o tym jak tak naprawde wygląda,jaki tak naprawdę jest. Tesco,gdzieś koło godziny 12 (pamiętam każdy najmniejszy szczególik)czekał na mnie. Wtedy wszystko się zaczęło.. Nic nie znacząca dla mnie osoba stała się kimś znaczącym,najwazniejszym w ciągu sekundy. I mówią,że nie istnieje miłość od pierwszego wejrzenia.. Dla nas istnieje.. i tak do dziś - ponad16 miesięcy razem. Najmocniej na świecie <3 























































































podziwiajcie nasze słodkie pyśki,doooobranoc! :)